Moja mała ojczyzna

 "Będac w Europie nie zapominajmy o ..."

 

Nasza Mała Ojczyzna Dąbrówka


Powierzchnię wzniesień zajmują pola uprawne i łąki, a w południowej części wsi oraz w jarach rosną lasy mieszane. Widokowo jest to wyjątkowo malownicza okolica. W słoneczne dni jej mieszkańcy oraz przyjezdni goście, z miejsc widokowych, mogą podziwiać panoramę Babiej Góry.W przeszłości Dąbrówka była osadą wchodzącą w skład Księstwa Zatorskiego. Ostaówką tworzyły wspólną osadę w posiadaniu Strzałów z Sosnowic aż do pierwszej połowy XIII wieku.         
W 1550r syn Janusza Strzały nabywa Dąbrówkę od Słupskich. 1570 r. dziedziczą ją Jan i Grzegorz Strzałowie W ich posiadaniu znajduje się ona do roku1618,by po przejściu do rąk Paszkowskich, Reynekierów i Wilkowskich stać się odrębną własnością i posiadłością. Dzisiaj wieś składa się z kilku przysiółków: Ostałowy, Na Pagórku, Wielkiego Pola, Rdzawki i Role. Jej mieszkańcy mieszkają w jednorodzinnych domach o podniesionym standardzie, położonych w miejscach atrakcyjnych widokowo.     
Z wioski typowo rolniczej staje się osadą, w której powoli rozwija się turystyka. W dużym stopniu do aktualnego wyglądu wsi przyczyniła się, rozpoczęta w 1987 r budowa zbiornika w Świnnej Porębie. Wielką szansa dla rozwoju naszej miejscowości, byłoby zakończenie tej inwestycji.Wszystkich chętnych bardzo serdecznie zapraszamy do zwiedzania naszych okolic. Gwarantujemy przyjemny wypoczynek i nie zapomniane wrażenia estetyczne
 



KAPLICZKI DĄBRÓWKI


Do najciekawszych zabytków kultury w naszej wsi należą: Kaplica, figury i krzyże przydrożne. Stawiane były w dowód wdzięczności za doznane łaski i dla upamiętnienia ważnych wydarzeń z życia wsi. Były pomnikiem kultu, wyrazem pobożności religijnej miejscowej ludności. Należą do osiągnięć sztuki ludowej. Powstawały przeważnie w XIX wieku, a były fundowane przez grupę ludzi lub pojedynczych gospodarzy .Kapliczka ufundowana przez daną rodzinę pełniła rolę pomnika rodzinnego przekazującego potomnym pamięć o fundatorach i jego rodzinie. W kapliczkach Dąbrówki pojawiają się wyobrażenia: Matki Boskiej, Chrystusa Nazareńskiego i Ukrzyżowanego.     
Kaplica murowana, wybudowana przez ludność Dąbrówki w 1930r. W miejscu, gdzie stalą drewniana kaplica. Kaplica ta rozbudowana na przestrzeni lat służy do dzisiaj mieszkańcom wsi. Odbywają się w niej niedzielne nabożeństwa. W ołtarzu kaplicy znajduje się zabytkowy obraz przedstawiający Chrystusa w cierniowej koronie. Do wyposażenia liturgicznego należy zabytkowy kielich mszalny, pochodzący przypuszczalnie z XIV wieku, którego fundatorami była rodzina Wilkońskich. Wcześniej na miejscu obecnej kaplicy stalą drewniana, niewielka kaplica, zbudowana w pobliżu dworu - willi w pierwszej połowie XVIII wieku. Jej fundatorem była rodzina Wilkońskich (ówcześni właściciele Dąbrówki). Kaplica ta służyła właścicielom dworu do początku XX wieku.     
Szczególnie interesująca jest figura ,,Pieta'' przy kaplicy. ,,Pieta'' to przedstawienie Matki Boskiej z ciałem Chrystusa na kolanach. Bardzo rzadko występuje w pełnej rzeźbie przy kapliczkach przydrożnych. Pochodzi z XIX wieku i ma charakter późnobarokowy. Udało się częściowo odczytać napis na postumencie. Oto jego treść:,,Matko Boska przez boleść Syna Twojego przyczyń się za nami...'' Rok fundacji 1860.
Figura Matki Boskiej z Dzieciątkiem Jezus na ręku na skrzyżowaniu dróg koło państwa Kasprzyckich. Fundatorem jej było państwo Anna i Kazimierz Kraszewscy w roku 1863                   
Kapliczka XIX wieczna. Stoi na skrzyżowaniu dróg. Według relacji najstarszej mieszkanki kapliczka ta swoje pierwsze miejsce miała między rozległymi łanami pól łączącymi Grapę i Ostałową. W XX została przeniesiona na obecne miejsce. Postument trzystopniowy wykonany z piaskowca. Na takim postumencie umieszczona jest postać Jezusa Nazareńskiego. Kapliczka wielokrotnie malowana, obecnie zatraciła pierwotny wygląd. Zniszczony i nieczytelny jest napis na postumencie. Czytelny jest rok fundacji kapliczki 1860.                 
Rzeźba wykonana z metalu przedstawiająca Chrystusa Ukrzyżowanego, umieszczona na drzewie na skrzyżowaniu dróg pod przysiółkiem ,,Na brzegu''.                       
Kapliczka na przysiółku ,,Rola'' przedstawiająca Chrystusa Ukrzyżowanego. Krzyż wykonany jest z drzewa, postać Chrystusa z tworzywa. Krzyż nakrywa zaokrąglony daszek. Z kapliczką tą związana jest historia przemarszu wojsk króla Jana III Sobieskiego na wiedeń. Główna droga przez Dąbrówkę w XVII wieku prowadziła przez ,,Rolę'' obecnej głównej drogi nie było. W miejscu, gdzie obecnie umieszczona jest kapliczka zmarł jeden z rycerzy i został pochowany pod drzewem. W XVII wieku na tym drzewie, mieszkańcy umieścili kapliczkę. Kapliczka w ciągu upływających lat była przerabiana, odnawiana, ale niezmiernie trwa w tym samym miejscu.                                     
Kapliczka w ,,Kuli'' za rzeką.Kapliczka ta ma ciekawą historię. W bardzo odległych czasach w miejscu tym straszyło- wodziło. Dla przebłagania tych sił nieczystych mieszkańcy umieścili kapliczkę na drzewie już w XVIII wieku. Była to kapliczka skrzynkowa ze skośnym daszkiem. Wewnątrz umieszczono rzeźbę Pana Jezusa w cierniowej koronie. Po kradzieży tej rzeźby w kapliczce postawiono figurkę Matki Boskiej. Na przestrzeni lat kapliczka była wiele razy przerabiana i odnawiana. W 2000 roku państwo Kozioł ufundowali w tym miejscu dużą kapliczkę murowaną-słupową. W jej górnej części znajduje się figura Matki Boskiej z kapliczki na drzewie, w dolnej rzeźba Chrystusa w cierniowej koronie

 

 NAJSTARSZE DOMY             

         
Dom państwa Baców-wybudowany na przełomie XIX/XX wieku. Budynek na przestrzeni lat przebudowany. Obecnie odrestaurowany.
Dom państwa Grajnych-wybudowany około roku 1910, przez ojca obecnego właściciela pana Andrzeja Grajnego. W budynku tym w latach 1912 - 1919 mieściła się szkoła oraz mieszkanie dla nauczyciela.         
Dom państwa Wiercimaków-wybudowany około 1927 roku przez Waltera Hubert lekarza z Krakowa, który w domu tym przyjmował również tutejszych pacjentów. Około roku 1949 dom stal się własnością nauczycielki tutejszej szkoły pani Felicji Zanozińskiej. W latach 50 -tych w domu tym mieścił się Ośrodek Zdrowia.

 


    

Legenda o Mysiorowej Dziurze


 Mysiorowa Dziura jest to jaskinia w południowo-zachodnim zboczu wzgórza Kurczyna (411m). Jaskinia ma charakter chodnika, powstałego wskutek pęknięcia we fliszowych skałach piaskowcowych i liczy około 120 m zbadanej długości. Z jaskinią związanych jest kilka legend. Ma stanowić jedno z wyjść z korytarza ,łączącego kościół w Mucharzu z zamkami barwałdzkimi i lanckorońskimi. Inne z wyjść z jaskini ma znajdować się na górze Chełm. Jej nazwa wiąże się z Mysiorem, który był jednym ze zbójników Katarzyny Włodkowej, pani na zamku barwałdzkim.         LEGENDA O ,,MYSIOROWEJ DZIURZE''     Na zboczu góry Kurczy ponad nurtem Skawy w Zagórzu, otwiera się wielka skalna szczelina. Podziemne korytarze prowadzą w głąb jaskini zwanej Mysiorową Dziurą. Od komór biegną dalej, pod rzeką szczytem Upaleniska, Mucharzem ku ruinom barwłdzkiego zamku i lesistej kopule Chełmu. Swoja nazwę zawdzięcza jednemu z najodważniejszych kompanów zbójeckich wypraw Katarzyny Włodkowej-Mysiorowi. Ten rycerz w fechtunku znakomity, nieustraszony, w podstępnym działaniu dorównywał swojej Pani. Toteż i jego fortuna w niedostępnych miejscach jaskini ukryta, niemałą była. Zamierzał nawet owdowiałą Skarzyńską o rękę prosić, gdyby nie wieść o królewskim rozkazie danym lanckorońskiemu staroście... Owego feralnego dla Katarzyny dnia, stał Mysior ze swoimi ludźmi wedle barwałdzkiego zamku. Pośród nich wzrostem słusznym się wyróżniał, a i narzutą na pancerzu, z krecich skórek szytą. Stąd też Mysiorem go nazwano. Jak zwykle spokojny, lecz czujny. Wiedział o przybyciu prefekta z Lanckorony, przeto bacznie obserwował otoczenie, i uszło jego uwadze, iż gość nie z garstką służby, lecz ze zbrojnymi nadjechał, zamek nimi otaczając. Skrzyknął tedy .Mysior swoich. Kazał z podziemi zamku skrzynie z kosztownościami wziąć i wraz z ludźmi w czeluściach jaskini zniknął. Zapalili łuczywa. Złowrogie cienie pomknęły po skalnych ścianach. Plusk spadających kropli wody niósł się echem poprzez korytarze... Od mrocznych stropów oderwały nietoperze, przemykając bezszelestnie nad głowami przybyszów. ,,Dokąd.. panie?''-spytał jeden z niosących zbójeckie lupy.,,Ku Skawie zdążamy ''- odparł Mysior -,, nas starościńscy pojmać nie mogą''.,,Odpocząć wypada, dalej nie podołamy'' - szepnął inny... Zorientował się przywódca rycerskiej drużyny, iż nie zdoła ujść sprawiedliwości, zatrzymuje pochód. - ,,Zbrojnych z Lanckorony i przy wyjściu naszym nad Skawą spodziewać się możemy.... . Znacie je , bośmy stamtąd nieraz na szlak kupiecki wyprawy czynili. Stańmy więc tutaj. Do niszy skalnej skrzynie wnieście...''- odparł swoim Misior. Stało się jak rozkazał. Pozostał sam w korytarzu, który znał wybornie. Wystarczyło poruszyć jeden głaz.... Tak też uczynił niedoszły pan barwałdzkiego zamku. Zadrżały ściany jaskini, potoczyły się skały, runęła woda srebrzysta.... I cisza! Podmuch zgasił łuczywo. Zaległy ciemności kryjąc zbrodnię Myślom. On sam po omacku zdążał korytarzem.... ,,Skarby ukryte i świadków tez nie ma'' -myślał- ,,Starościńscy zasypana drogą nie dojadą ''. Szum rzeki nad sobą usłyszał.... Skąpy promień światła przedostał się w czeluści jaskini... Przed Mysiorem zajaśniały ogromne oczy, błękitnym blaskiem przedziwnej latarni. Zbliżał się w ich kierunku... ,,Dzwony, dzwony biją'' - szepnął. ,,Przy Mucharzu jestem''- dodał czując się ocalonym. Nagle zgasło światło, które dotąd go prowadziło.... Ogromny huk! - Czy to dzwony takim głosem przemawiają? - Czy rzeka góry swą silą przenosi? Potoczyły się głazy w głąb jaskini, na wieki podziemne drogi zamykając. Kamień ogromny przykrył ciało Mysiora... A na dnie jego ,,Dziury'' skarby nieprzebrane.... Zajedźcie kiedyś do Zagórza, nim je ,,Mucharskie Jezioro'' przykryje. Może Skawa do waszych rąk cząstkę zbójeckiego bogactwa odda?